Niektóre produkty nie są już sprzedawane. Twój koszyk został zaktualizowany.
Tego kodu rabatowego nie można używać w przypadku innych promocji lub rabatów.
Twój koszyk jest pusty
Sale price PLN zł56.72 Regular price PLN zł188.99
być może
Nr art. 1232331 Konsystencja Płynny Współczynnik ochrony przeciwsłonecznej 50+ Cecha Ochrona UVA/UVB Wersja z możliwością ponownego napełnienia Nie Dostępne uzupełnienie Nie Wodoodporny Nie Typ produktu Butelka z pompką Obszar zastosowania Twarz Wiek Wszystkie grupy wiekowe Capital Soleil UV-Age Daily SPF50+ łączy codzienną ochronę UV z efektem przeciwstarzeniowym. Ten płyn optymalnie chroni twarz przed promieniowaniem UVA i UVB oraz zapobiega widocznym oznakom starzenia się skóry wywołanego słońcem (plamy pigmentacyjne, zmarszczki itp.). Wielokrotnie opatentowana technologia Netlock zawiera mikro-kropelki z filtrami UV. Po aplikacji płyn tworzy ultracienką i równomierną warstwę, która chroni przed promieniowaniem UV. Zapobieganie fotostarzeniu jest niezbędne dla jędrnej, jędrnej i promiennej skóry. Osiąga się to przede wszystkim poprzez codzienne stosowanie kremu z filtrem przeciwsłonecznym – przez cały rok. Capital Soleil UV-Age Daily SPF 50+ to pierwszy krem przeciwsłoneczny Vichy z składnikami przeciwstarzeniowymi, który oferuje bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Formuła kremu została wzbogacona peptydami, które ujędrniają skórę, oraz niacynamidem, który redukuje przebarwienia. Ultralekka, płynna konsystencja tworzy na skórze niewidoczny film ochronny, który jest wysoce odporny na promieniowanie UV, pozostawiając uczucie, jakby nie było makijażu. Capital Soleil UV-Age Daily SPF 50+ jest hipoalergiczny, niekomedogenny i nie zatyka porów. Testowany dermatologicznie i okulistycznie. Teraz dostępny w większym opakowaniu o pojemności 80 ml – idealnym do obfitej aplikacji na większość obszarów skóry narażonych na promieniowanie UV, przez cały rok.
Skonsultuj się z ekspertem
Kontakt z producentem
Vichy France CAI/CAF 03 Vichy France
93584 ST OUEN
75000 CEDEX FR
Francja
komentarz